Archive for Marzec, 2010

Filed Under (gotowanie) by KooT on Marzec-30-2010

w weekendy…

Tym razem była karkówka pieczona na ziemniakach. Inspirowana przez reklamy… tyle, że ta przyprawa, którą reklamują, bardzo psuje smak karkówki… Czuć, że z torebki. A można bez tego.
Mięso trzeba dzień wcześniej do marynaty w lodówce. Marynata: oliwa z oliwek, sos sojowy, czosnek, łyżka miodu i jeszcze pieprz i sól. Najpierw do woreczka ziemniaki, posypane przyprawą do ziemniaków i odrobiną czerwonej słodkiej papryki. Można też odrobinkę cebuli, dodać tu i uwdzie :) Na to wszystko kładziemy karkówkę. Mięso też można posypać papryką. Na karkówkę cebula. Całość zamykamy, do pieca 200 stopni na około 1h 20 min. W różnych przepisach, jest napisan, że powinno być 2h. Ale różnie bywa :D No i warto wiedzieć, że mięso dość się kurczy, następnym razem dam więcej :)

Przygotowana do pieczenia:

Karkówka po wyjęciu z pieca:
I na talerzu:

No, to taki ze mnie kucharz :D I jestesmy ugotowani!



Filed Under (różne) by KooT on Marzec-8-2010

Wg serwisu miejski.pl neptyk, to ktoś kto stracił kontakt z rzeczywistością. Tak też ostatnio się czuję. Bardzo mało śpię. Wszystkie dni wyglądają bardzo podobnie, a w dodatku w ciągu dnia w pracy czuję się jakbym stał obok :) Przed oczami przemykają mi obrazy, ludzie coś mówią, a ja żyję gdzieś nie tu. W głowie, w myślach, lewituje, ale nie tu. A w piątek pierwsze urodziny Adasia… zleciało.



Filed Under (muzyka) by KooT on Marzec-8-2010

Wychodzą i śpiewają… bez wspomagaczy, bez playbacku, improwizują i wszystko to tak, że ciarki na plecach – to moja definicja prawdziwego artysty :)

3:50 się zaczyna

Ta piosenka działa na mnie niezwykle inspirująco i pozytywnie, nie wiem dlaczego :) przydała by się podobna piosenka o Krakowie :D byle nie była turnałowo podobna bracka :D




"h